sobota, 24 stycznia 2015

Nowa edycja limitowana na lato z Balea + nowy zapach Nivea lip butter

Witajcie,
dzisiaj mam dla Was nietypowy post, ale bardzo mi bliski. Mianowicie chciałabym Wam przedstawić co Balea przygotowała na zbliżające się ciepłe miesiące. Przy okazji przejrzałam inne nowości, które się ostatnio pojawiły i pokaże Wam co mi się szczególnie spodobało.

Wśród kosmetyków z letniej edycji limitowanej znajdziemy poniższe warianty zapachowe:
  • pomarańcza&mango (żel pod prysznic, spray i balsam do ciała - zielone opakowania),
  • ananas&kokos (żel pod prysznic i mydło do rąk - różowe opakowania),
  • marakuja&brzoskwinia (żel pod prysznic, dezodorant i balsam do ciała - fioletowe opakowania).
Muszę przyznać, że w tym roku Balea bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Wszystkie warianty zapachowe mnie zainteresowały i trudno mi wybrać ten, który najbardziej. Na pewno skuszę się po jednym żelu pod prysznic z każdej linii. Kosmetyki mają być dostępne od połowy lutego w drogeriach DM w Niemczech. Niedługo potem pojawią się pewnie w polskich sklepach internetowych i na allegro.

Inne nowości z Balea, które pojawiły się w sklepach i mnie zainteresowały. 











Większość z powyższych kosmetyków jest bardzo interesujących, ale mogłam się by bez niech obyć. Nie dotyczy to poniższego masła, na które "choruje" odkąd się pojawiło. 

Spojrzałam też na Alverde. Z tych kosmetyków zainteresował mnie tylko granatowy balsam do ust.

Z innych firm dostępnych w DM moje serce skradły poniższe akcesoria. Te kolory...



Na koniec ciekawostka znaleziona na Instagramie. Amerykanie będą mieć nową wersje Lip Buttera z Nivea o zapachu kakaowym. Mam nadzieje, że pojawi się i u nas.


Podsumowujące jestem bardzo ciekawa nowej edycji limitowanej na lato. Połączenia zapachowe bardzo mnie zainteresowały i na pewno kupię na początek po jednej sztuce. Z pozostałych nowości muszę mieć to orzechowe masło do ciało. 

Co zwróciło waszą uwagę?

Naomi
______
źródło pozostałych zdjęć:www.dm.de/de_homepage/balea_home/balea_produkte

53 komentarze:

  1. Też bym chciała kakaowy balsam do ust z Nivea mam nadzieję, że wejdą do Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w sumie to obojętne, ale zawsze milej mieć większy wybór.

      Usuń
  2. Być może będę niedługo w Niemczech, to zaopatrzę się w kilka tych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Też chciałabym się wybrać na takie zakupy.

      Usuń
  3. Masełko bym sobie kupiła jak by było w Pl :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O dzięki!:D czekałam na taki wpis:D właśnie sie zastanawiałam co bedzie na lato:) napewno wezmę żele:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czekałam na zapowiedzi. :) Ja też na pewno kupię żele i zastanawiam się nad sprayem do ciała.

      Usuń
    2. A orzechowe masło mam 4 szt;) pachnie jak lody orzechowe, żałuje jednak, ze wycofali masło kakao.

      Usuń
    3. Ja mam masło Kakao w zapasach. :)

      Przez ciebie jeszcze bardziej chcę mieć to masło do ciała. :D

      Usuń
  5. Latem będę w Niemczech więc będą zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, zazdroszczę. :)

      Ja na razie nie mam żadnych planów, choć chętnie do Niemiec się bym wybrała. :) Na szczęście pozostaje mi jeszcze czeski DM.

      Usuń
  6. żele muszą być moje :D
    kto mi kupi? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też, dlatego pewnie nie wytrzymam i przepłacę na allegro. ;)

      Usuń
    2. Ja nie, ponieważ w Czechach żele będą najszybciej koło kwietnia lub później. A na alledrogo mniej więcej w tym samym momencie co w Niemczech. ;)

      Usuń
  7. Pare rzeczy mi wpadło w oko. W marcu planuje odwiedzić DM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, też chciałabym odwiedzić niemiecki DM. Niestety czeski się nie umywa.

      Usuń
  8. Ciekawe te nowości :) Muszę zmotywować tatę do odwiedzin w DM :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wielką ochotę na te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować, ale na początek najlepiej zacząć od pielęgnacji ciała. Reszta kosmetyków jest różna. Można trafić na odkrycie roku jaki i bubel.

      Usuń
  10. ta limitowana wersja taka jakby odgrzewany kotlet :) Balea coraz mniej zaskakuje wariacjami zapachowymi ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca się zgadzam. ;) Śledzę edycje limitowane od 4 lat i takich połączeń jeszcze nie było. Poza tym myślę, że ciężko zrobić coś odkrywczego, czego nie było lub nie ma inna firma. Ja na razie jestem pełna entuzjazmu i mam nadzieje, że ta edycja będzie lepsza niż zimowa i zeszłoroczna letnia.

      Usuń
  11. No to przepadłam. Znowu będę płakać że chcę nowe żele Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Ja już teraz wiem, że na pewno te żele kupię. Nie mogę się doczekać, kiedy się pojawią.

      Usuń
  12. Większość już jest dostępna, tylko ta limitka jeszcze nie. Mam żel wiśniowy <3 mój ulubiony z kremowych żeli. Cudo :) O ile się nie mylę to kokosowe masełko się chyba pojawiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że większość kosmetyków się już pojawiło. Śledzę kilka dziewczyn na Insta, które wrzucają zdjęcia z drogerii DM, więc jestem w miarę na bieżąco. Po mimo to włączyłam je do tego posta, ponieważ wiele z nas się tym nie interesuje, a tak w jednym miejscu jest to zebrane.

      Usuń
  13. Dawno już nie kupowałam żadnych kosmetyków Balea czy Alverde, ale na szczęście w lutym będę miała okazję odwiedzić czeski DM, więc na pewno wrócę z pokaźnymi zakupami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja regularnie w coś się zapatruje. Zwykle kupuje w czeskim DM-ie, ale gdy się czegoś nie mogę doczekać, to zamawiam. :)

      Usuń
  14. a ja to bym chciała wszystkie te nowości! coś czuję że w najbliższym czasie miliony wydam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie też. Dobrze, że styczeń był odrobinę luźniejszy jak na mnie. ;)

      Usuń
  15. ooo żele Balea bym chętnie przygarnęła! :) poza tym ciekawi mnie krem do stóp ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zainteresował ten krem do stóp. :)

      Usuń
  16. Ych... a miałam nie kupować już nowych żeli... Zainteresowała mnie jedynie wersja pomarańcza&mango, ale po obwąchaniu może być inaczej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale tych sobie nie odpuszczę. :)

      Usuń
  17. Podobają mi się zwłaszcza opakowania tej limitowanej serii Balea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie zawsze działają na plus i zachęcają do kupna.

      Usuń
  18. Czy dobrze zrozumiałam, że już od połowy lutego będzie ta letnia kolekcja? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przeczytałam na niemieckich blogach i Instagramie. :)

      Usuń
  19. Mam nadzieję że uda mi się zgarnąć wszystkie nowe warianty zapachowe żelu Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno będę na nie polować i nie wyobrażam sobie ich nie przetestować.

      Usuń
  20. Wszystkie kosmetyki wyglądają ciekawie,szczególnie ostatni:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Niby zapachy nie zachwycają ale pewnie i tak bede na nie polować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam wyżej w dzisiejszych czasach ciężko stworzyć coś odkrywczego. W tym roku przynajmniej zapachy się nie powtarzają.

      Usuń
  22. Z nowości mam wiśniowy żel pod prysznic - pachnie cudownie! Myślę, że będzie idealny na zbliżającą się wiosnę ;)

    A letnia limitka żeli ( przedstawione przez Ciebie na samym początku ) niesamowicie mnie kusi. I znając mnie - zakupię je jak pojawią się w sklepach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyciąga wzrok ta letnia limitka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj ta limitka też mnie bardzo zainteresowała :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. O Boże jakie cudowności, opakowania sprawiają, że chciałabym je wszystkie wypróbować ♥

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...