niedziela, 4 sierpnia 2013

Nowości, które pojawiły się w mojej kosmetyczce w lipcu (DM, Rossmann, internet).

Dziś chciałabym Wam przedstawić drugą część moich lipcowych zakupów. Pierwszą pokazywałam tutaj. W lipcu trochę popłynęłam i kupiłam sporo kosmetyków. Na niektóre polowałam od dłuższego czasu, a reszta to zwyczajne zachcianki. ;)


Lipiec nie mógłby się obyć bez wizyty w DM-ie. Niestety nie było tego na co najbardziej polowałam (jagodowy żel pod prysznic), więc zrobiłam zapas limitowanych, które już miałam ananasowego oraz o zapachu marakui. Na spróbowanie wzięłam mango, którego jeszcze nie miałam. Poza tym do koszyka wpadł jagodowy szampon do włosów, który pachnie obłędnie oraz 50 ml wersja masła z Alverde o zapachu miodowego melona.


Na powyższym zdjęciu są tylko kosmetyki z Golden Rose, a najśmieszniejsze jest to, że każdy kupiłam w innym miejscu (z wyj. piaskowych). Od lewej dwa lakiery z serii Rich Color  nry 49 (kupiłam go w lokalnej drogerii) oraz 19 (kupiłam go na allegro). Dalej dwa piaskowe lakiery o numerach 66 i 60 (wyspa Golden Rose). Ostatnia jest kredka Emily o numerze 105 (drogeria Firlit).


Skusiłam się także na mój pierwszy kosmetyk z Yves Rocher. Wybór padł na żel pod prysznic o zapachu owoców leśnych. Do tak dużego opakowanie konieczny był zakup pompki.


W jednym ze sklepów internetowych skorzystałam z darmowej wysyłki i zamówiłam polecane jajeczko z Ebelin oraz lakier z najnowszej serii p2 volume gloss w kolorze 100 "heavenly girl".


Od dłuższego czasu bardzo interesowały mnie kosmetyki The Secret Soap Store, zwłaszcza kremy do rąk. Impulsem było happy hours i z 30% zniżką kupiłam krem do stóp z 15% masłem shea oraz krem do rąk z 20% masłem shea o zapachu porzeczki.


Na koniec już sierpniowy zakup. Mianowicie w Rossmannie spotkałam nowy limitowany żel o zapachu papayi i wanilii. Używałam go i jestem jak najbardziej na tak. Bardzo podoba mi się zapach, żel dobrze się pieni i oczyszcza skórę. Pełniejsza recenzja na pewno niebawem się pojawi.

Jesteście czegoś szczególnie ciekawe?

Co Wam ostatnio wpadło ciekawego do koszyka?

Napiszcie :)

Naomi

80 komentarzy:

  1. ananska widzę :D ananasek jest boski :)
    a o jajeczku chetnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cuda same lakiery kolorki piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo podobają. Idealne na lato. :)

      Usuń
  3. Sporo nowości:) Chętnie poczytam recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się pojawią w odpowiednim czasie. :)

      Usuń
  4. o jajku chętnie poczytam ;) i o tej nowej wersji zapachowej z YR :) mam wersję malinową i jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O żelu z Yves Rocher będzie chyba najwcześniej, bo używam go już od pewnego czasu. :)

      Usuń
  5. Dużo tych nowości ! Czekamy w takim razie na recenzje ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę się tego zebrało. Recenzję na pewno się pojawią. :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dobrze. Lubię takie wynalazki. :)

      Usuń
  7. świetne zakupy:) czekam na recenzje kosmetyków balea:)

    OdpowiedzUsuń
  8. limitowany żel wpadnie do mnie na pewno :)
    ps. czekam na recenzje kosmetyków DM bo przecież masz ich pełno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie pełno, ale trochę ich jest. Z drugiej strony nie kupuję wszystkiego. Zwykle skupiam się tylko na pielęgnacji ciała i włosów.

      Usuń
  9. Już dawno stwierdziłam, że od tych żeli z YR powinni w oryginale dodawać te pompki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zdecydowanie. Dobrze, że przynajmniej są wielokrotnego użytku.

      Usuń
  10. ale super!
    udanego testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. te opakowania balei, są przecudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podobają. Są rewelacyjne.

      Usuń
  12. Balea mnie niezwykle ciekawi, a jeszcze nie zebrałam się w sobie by ją zakupić :)
    Pokaż lakierek p2.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pokażę, tylko muszę podratować moje paznokcie, które są w tragicznym stanie.

      Usuń
  13. Bardzo fajne i kuszące nowości, ten lakier p2 mam, tylko w innym kolorze, wahałam się miedzy Twoim a moim. :) Czekam na swatche i notki o Balei, ostatnio mnie też opętała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wzięłam ten kolor lakieru, bo aktualnie szukam takiego odcienia, ale nadal to nie jest to.

      Jaki kolor wzięłaś?

      Usuń
  14. lakiery przepiękne :) też mam limitowankę z YR ale tą drugą wersję zapachową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ten drugi zapach też jest genialny. Może jeszcze kupię.

      Usuń
  15. ooo jakaś nowa wersja isany;d Muszę obczaić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydaję. Pierwszy raz ją widzę.

      Usuń
  16. Nie widziałam na półkach tego żelu z ISANY. fajne limitowanki ross wymyśla

    OdpowiedzUsuń
  17. o nowy żel z Isany,
    a żele Balea znam wszystkie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie znam mango, ale niedługo poznam.

      Usuń
  18. Uwielbiam lakiery Golden Rose :) Mam kilka i są one zdecydowanie ulubionymi :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Mam chyba już około 20 lakierów tej marki. Uwielbiam serie Paris i Rich Color.

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Mnie też, a jeszcze nie miałam okazji go użyć.

      Usuń
  20. ale wspaniałości! oddawaj wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne kolorki ;)
    ja juz mam pare kosmetykow z yves rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zwykle nic nie interesowało w tym sklepie.

      Usuń
  22. Super zakupy! Wszystko chętnie widziałabym u siebie. Kremy z The Secret Soap Store miałam i mam już kolejne opakowania. Są najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o nich same dobre opinie. Muszę tylko wpierw wykończyć wszelkie resztki innych kremów i mogę zacząć używać.

      Usuń
  23. Bardzo fajne zakupy, ja też mam żele z Balea o takich zapachach, ale jeszcze ich nie używałam, muszę wykończyć to co otwarte. Fajne kolory lakierów, muszę skusić się na te piaskowe, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne są piaskowe lakiery. Tych z Golden Rose jeszcze nie używałam, ale już nie długo pojawi się o nich co nieco.

      Usuń
  24. Postanowiłam dzisiaj pójść na małe zakupy, na poprawę humoru, zobaczymy co wpadnie do koszyczka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupy są idealne na poprawę humoru.

      Usuń
  25. fajne nowości przydałby się mi przypływ gotówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też przydałby się przypływ gotówki. Mój portfel płaczę. ;)

      Usuń
  26. Też mam te żele Balea :)
    A ciekawi mnie jak sprawdzi się jajeczko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na pewno pojawi się na jego temat jakaś wzmianka.

      Usuń
  27. Wszystko co masz też bym chciała! Co do jednego chociaż lakiery z GR mogłabym odpuścić mam już nadmiar lakierów.. ;P

    Cuda! Czekam na recenzję każdego z osobna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się pojawią recenzję. Najwcześniej chyba żel z Isany. ;)

      Lakiery też bym mogła sobie zacząć odpuszczać, ale one są takie ładne. ;)

      Usuń
  28. DM<3 jestem zakochana w Balei(z wyjątkiem wczorajszego toniku). ŻAłuję, że nie mam dostępu do tego sklepu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Ja ma dostęp do czeskiego DM-u. Nie jest to, to samo co niemiecki, ale mi wystarcza. Najważniejsze jest to, że nie muszę zamawiać na allegro.

      Usuń
  29. Bardzo bym chciała wypróbować jakiś krem do rąk z tej firmy (tzn porzeczkowy:)) niestety firma ta jest dla mnie nie osiągalna.
    Ja zapewne na limitowany żel z isany się nie załapię a zapach papai uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie te kremy też nie są dla mnie osiągalne. Musiałam zamówić w sklepie internetowym. ;)

      Usuń
  30. Chyba tez wybiorę się do dm... :) Mój żel pod prysznic z Alterry jest tak beznadziejny, że najchętniej bym go wyrzuciła :)
    Pozdrawiam, ljubomora
    http://allinallcosmetics.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W DM-ie na pewno znajdziesz coś interesującego. :)

      Usuń
  31. Widzę, że lipiec obfitował w nowe żele pod prysznic i lakiery :) Błękit od P2 wygląda bardzo ładnie, a na jagodowy szampon Balea mam ogromną ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to można podsumować. Niestety z Balei kusi mnie jeszcze jeden żel pod prysznic, mianowicie jagodowy. Na szczęście wszedł do stałej oferty.

      Usuń
  32. Bardzo kolorowe i apetyczne zakupy :) Kolory lakierów świetne!
    Mam i bardzo lubię wodę toaletową z Yves Rocher o tym samym zapachu, co Twój żel :)
    Szczególnie na moją wyobraźnie podziałał zapach masła z Alverde, faktycznie pachnie melonem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie całkiem dobrze go przypomina, ale ja nie jestem dobra w kwestii zapachów.

      Na wodę toaletową się nie pokusiłam, choć zapach bardzo mi się podoba, ale mam dwie inne wody toaletowe i nie mogę ich zużyć. ;)

      Usuń
  33. Właśnie robię listę zakupów, ponieważ wybieram się do Berlina i dobrze, że mi przypomniałaś o jajeczku Ebelin!

    OdpowiedzUsuń
  34. Zazdroszczę, bo cóż innego mogę powiedzieć :) Super blog! Obserwuję i zapraszam do siebie :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...