środa, 11 grudnia 2013

Zakupy listopadowo-grudniowe (Rossmann, Hebe, Douglas, Yves Rocher)

Pozostając w klimacie lekkich i przyjemnych notek chciałabym Wam przedstawić moje listopadowo-grudniowe zakupy. Nie jest tego sporo, ponieważ większość mojego budżetu pochłonęły targi kosmetyczne w Krakowie, które odbyły się początkiem listopada.

Jednym z ważniejszych wydarzeń w kosmetycznym świecie była promocja -40 % na kosmetyki kolorowe w sieci drogerii Rossmann. Później Hebe i Super-pharm zrobiły "swoje" promocje. Ja oczywiście musiałam wstąpić do Hebe i Rossmanna już z samego rana w pierwszy dzień promocji.


Najbardziej zależało mi na eyelinerze z L'oreal. Co prawda nie przepadam za tą marką i uważam, że jest przereklamowana, za droga itd., ale ww eyeliner wpadł mi w oko na jednym z filmów na youtube, a promocja okazała się idealnym momentem na zakup. Miałam okazje już go użyć kilka razy i na razie jestem bardzo pozytywnie zadowolona. 

Następnie do koszyka wpadło drugie opakowanie żółtego tuszu z Lovely. Również miałam okazję użyć go kilka razy i nie wiem, co z nim jest, ale nie jestem z niego tak zadowolona, jak z poprzedniego. Poza tym wzięłam drugi eyeliner w szarym kolorze z Wibo oraz korektor Maybelline Affinitone w najjaśniejszym odcieniu.


Skusiłam się także na mój pierwszy cień w kremie, czyli Color Tatto 24 hr z Maybelline. Wybrałam bardzo uniwersalny i codzienny odcień nr 35 "on & on  bronze".


Na koniec garść różności. Baza z Grashki zaczęła mi strzelać fochy. W związku z tym postanowiłam kupić kolejne opakowanie bazy pod cienie z ArtDeco, która zawsze świetnie się u mnie spisywała. W Yves Rocher kupiłam limitowany krem do rąk o boskim zapachu kakaa i orzechów pistacji. Na koniec zostawiłam sobie mój czwarty już wosk z Yankee Candle. Nie było jeszcze okazji aby wspomnieć o tym, że powoli je testuję. 

Co w ostatnim czasie kupiłyście ciekawego?

P.S. Wiem, że mam małe zaległości w odpowiadaniu na komentarze, ale niestety ostatnio zawsze kiedy chcę je nadrobić to wypada mi coś ważniejszego lub buntuję się internet. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie się z tym uporam.

Naomi

46 komentarzy:

  1. Super zakupy, ciekawe jak ten eyeliner z loreal będzie się sprawdzał później i na jak długo starczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jestem pozytywnie zaskoczona. Mam nadzieję, że się to nie zmieni. Na pewno o nim coś prędzej, czy później napiszę.

      Usuń
  2. Tego wosku jeszcze nie mam, posiadam wersje świąteczne:) ciekawi mnie krem z YR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wersje świąteczne nie za bardzo mi się podobają. Za dużo słodkości i cynamonu.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Trochę się tego nazbierało i to sama kolorówka.

      Usuń
  4. Oj dopiero czwarty wosk, ja nie pamiętam kiedy u mnie był czwarty :P poległam z YC na całej linii i nie ma dnia abym nie myślała o kolejnych woskach :D A bazę z ArtDeco sama używam, jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero, nie szaleję z nimi za bardzo. Mam stacjonarny sklep prawie pod nosem, więc dozuję sobie doznania. A poza tym raczej nie grozi mi woskomaniactwo.

      Usuń
  5. Tusz z Lovely jak dla mnie hit ostatnich tygodni :) Cień Maybelline On And On Bronze także - kolor i konsystencja, trwałość, wszystko na plus! :) A przy Bahama Breeze wyobrażam sobie, że leżę na plaży i piję Malibu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też był to hit przy pierwszym opakowaniu. Teraz nie jestem za bardzo zadowolona. Chyba ktoś wcześniej go otworzył. :(

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja lubię tylko fajne kosmetyki. ;)

      Usuń
  7. Color Tatto 24 hr- piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, świetny na co dzień i nie tylko.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Tani i dobry. Czegoż chcieć więcej. :)

      Usuń
  9. Też podczas promocji kupiłam ten tusz i On and on bronze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawi mnie korektor MNY, od dawna mam na niego ochotę, ale sama nie wiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go bo chciałam korektor, a o nim słyszałam dość dobre opinie. Jeszcze ta promocja i więcej nie było mi potrzebne.

      Usuń
  11. Miałam tusz z Lovely, super się u mnie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przy pierwszym opakowaniu również. Teraz trochę gra mi na nerwach.

      Usuń
  12. też wybrałam ten tatuaż z maybelline

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajne te Twoje zakupy :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, "podobno" wszystko potrzebne. ;)

      Usuń
  14. color tattoo również i do mnie zawitało w końcu ;)
    a ten szary eyeliner z wibo mocno mnie ciekawi...

    (coraz-mniej, mam nowy nick)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za danie znać o nowym nicku.

      Użyłam tego szarego eyelinera dopiero raz i na razie mogę stwierdzić, że nie jest zły, ale jeszcze zobaczymy.

      Usuń
  15. ja durna nawet nie skorzystałam z tej rossmannowej promocji, a teraz jęczę że nie mam cieni do powiek -_-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja wolałam nie popełniać tego błędu. W maju pewnie będzie kolejna okazja do zakupów.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mój też. Zapach bardzo trafia w mój gust.

      Usuń
  17. ja też dokupiłam eyeliner Wibo - czarny i niebieski :)
    ten cień z Maybelline mam i go lubię, tylko on na całą powiekę, czarna krecha i makijaż gotowy :)
    wosk Bahama breeze bardzo lubię, podobnie jak ten krem z YR, super pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że bardzo pokrywają się nam zakupy. kosmetyki, które używamy. Ciekawe. :)

      Usuń
  18. O, mój tusz Pump up i mój cień 24H :D. Ten złocisty brąz jest cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podoba. bardzo uniwersalny. Mam nadzieję, że sprawdzi się w praktyce.

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Mi też, zobaczymy co to za cudo. Przez ostatni czas omijałam go szerokim łukiem, aż zapragnęłam posiadać jedną sztukę.

      Usuń
  20. Mnie ogromnie kusi ta wersja kakao i malina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tym razem stwierdziłam, że chcę coś "innego" i padło na pistacje.

      Usuń
  21. Świetne zakupy! jak ja bym chciała ten krem z YR ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad ta bazą, ale w końcu kupiłam z Lily Lolo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie słyszałam o Lily Lolo. Tym razem postawiłam na coś sprawdzonego.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...