poniedziałek, 11 listopada 2013

Targi kosmetyczne Kraków listopad 2013 - moje zakupy

W sobotę miałam okazję uczestniczyć w swoich pierwszych targach kosmetycznych. Czekałam na ten dzień długo i nie mogłam się doczekać. W końcu nadszedł. Nie do końca wszystko mi się podobało, np bilety mogłyby być ciut tańsze. ;) 

Pozostańmy jednak przy przyjemniejszych aspektach, czyli zakupach.


Na szczęście miałabym bardzo ograniczony budżet na zakupy i musiałam się pilnować, żeby wystarczyło na wszystko co chcę. Z drugiej strony cieszę się że miałam ograniczoną ilość gotówki, ponieważ mogłoby się to skończyć bardzo źle, a tynk ze ściany nie wygląda na smaczny. ;)


Bardzo liczyłam na stoisko z pędzlami Maestro i nie zawiodłam się. Pędzle były w bardzo atrakcyjnych cenach, o wiele tańsze niż w internecie. Co prawda oszołomiona ilością pędzli nie wiedziałam co brać i musiałam tam podchodzić dwa razy. Mój wybór padł na:

  • skunksa o numerze 145
  • sławny pędzel do rozcierania o numerze 497 w rozmiarze 12
  • języczkowy pędzelek o numerze 360 w rozmiarze 10
Za wszystkie zapłaciłam 50 zł.



Oczywiście nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie rozejrzała się po stoisku OPI. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tymi lakierami. Na stoisku można było znaleźć lakiery w bardzo atrakcyjnych cenach. Mój wybór padł na dwa brokatowe lakiery, które świetnie się sprawdzą jako topy. Za mały zapłaciłam 6 zł, a za duży 10 zł (Polka.com).


Na jednym ze stoisk dorwałam dwa wzorniki do lakierów. Zawsze chciałam je kupić, ale jakoś się nie składało lub były w zabójczej cenie. Za oba zapłaciłam 6 zł. Przy okazji możecie podejrzeć, jak wyglądają lakiery OPI z poprzedniego zdjęcia.


Następnie kupiłam kolejną tubkę kremu do stóp z The Secret Soap Store z 15% masła shea. Niestety nie pamiętam ceny.


Ostatnim kosmetykiem, który kupiłam za ostatnie złotówki w portfelu jest mleczko do ciała z Ziaji z masłem kakaowym. Niestety nie spojrzałam na skład, w którym na drugim miejscu jest parafina. Na szczęście fajnie pachnie. Kosztował 12,17 zł.

Brałyście kiedyś udział w targach kosmetycznych?

Może byłyście na tych krakowskich? Napiszcie :)

Naomi

38 komentarzy:

  1. Byłam ale faktycznie wejście mogłoby być tańsze. Bardziej podobały mi się te w Sosnowcu które ponownie będą za jakieś 2 tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mi do Sosnowca wyjątkowo nie po drodze, ale na edycję wiosenną w Krakowie na pewno się wybiorę.

      Usuń
  2. Same fajności, wybierałam się na targi w Łodzi, ale niestety nie doszłam.. :/
    Świetne są pedzle z maestro, uwielbiam je:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je bardzo lubię. Mam cztery kupione dwa lata temu i zupełnie nic się z nimi nie dzieje.

      Usuń
  3. O tak Maestro na targach jest zdecydowanie tańsze, w sumie wszystkie ich pędzle dorwałam na targach [w różnych odstępach czasu] i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wszystkie. Dwa lata temu kupiłam 4 pędzle w internecie przed podwyżką cen. Później strasznie zdrożały. Teraz będę je kupować tylko na targach.

      Usuń
  4. Byłam już nie raz, a za dwa tygodnie wybieram się na targi we Wrocławiu. Bankructwo już się czai za rogiem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dokładnie. Ja na szczęście miałam bardzo ściśle określoną ilość gotówki. ;)

      Usuń
  5. O nie! Radzę używać Ci to mleczko z Ziaji tylko do rąk i stóp! Mnie tak wysypało po nim na całym ciele, że przez 3 miesiące się leczyłam u dermatologa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie strasz mnie. Mam nadzieję, że nic mi się takiego nie stanie.

      Dlaczego nie spojrzałam na skład. :( To chyba będzie ostatni kosmetyk z Ziaji.

      Usuń
  6. Bardzo fajne pędzle wybrałaś :)
    Ja niestety nie mogłam być w weekend w Krakowie, może następnym razem się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten weekend planowałam od dawna i nawet gdybym tutaj nie studiowała, to pewnie bym przyjechała.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że tak niewiele lakierów było w tak atrakcyjnej cenie.

      Usuń
  8. Mam straszna ochotę na skunksa z Maestro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ogólnie na skunksa, aż tu napatoczyło się Mestro.

      Usuń
  9. Brałam udział we wrocławskich, ale lista wystawców mizerna była :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ceny pędzli mnie zaskoczyły, już wiem na co szykować gotówkę przy okazji kolejnych targów :) U mnie też relacja, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety nie miałam okazji uczestniczyć w takiej imprezie, ale ceny produktów są zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wszystko przed tobą. Dla mnie to były moje pierwsze targi. :)

      Usuń
  12. świetne rzeczy udało ci się kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam nadzieję, że również będą się dobrze sprawdzać.

      Usuń
  13. przyjemne zakupy, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie byłam, ale chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze chciałam i się udało.

      Usuń
  15. Kiedy studiowałam kosmetologię to sporo jeździłam po targach, najczęściej bywałam w Katowicach. Teraz jakoś nigdy nie mam czasu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zakupy :) Faktycznie na targach pędzle Maestro są tanie, ja ostatnio kupiłam tylko kuleczkę, ale mam zamiar jeszcze kupić ten do rozcierania, daj znać jak się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno coś w przyszłości się pojawi. Zebrało mi się kilka pędzli, o których przydałoby się coś napisać i w najbliższym czasie to nastąpi.

      Usuń
  17. 497 z Maestro to jeden z moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim dobrego. Myślę, że i u mnie się sprawdzi.

      Usuń
  18. zakupy świetne! Szkoda, że bilety nie są tańsze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że w przyszłości po tanieją, bo 30 zł to stanowcza przesada.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...