piątek, 21 czerwca 2013

Oko na dziś: oswajamy maty

Perłowe cienie są dość łatwe w obsłudze. Łatwo się łączą i rozcierają. Zwykle mają bardzo dobra pigmentacje. Gorzej jest z matowym, które nie zawsze wyglądają tak jak ja chcę. Od dawna chodził mi po głowie makijaż, w którym wykorzystam tylko i wyłącznie cienie matowe.


Do makijażu użyłam:

  • bazę pod cienie Grashka (ArtDeco się skończyła)
  • cienie:
    • w wewnętrznym kąciku i pod łukiem brwiowym - Bamboo z palety Sleek Monaco
    • następnie Inglot nr 362 M oraz 379 M
    • w zewnętrznym kąciku - Midnight Garden z palety Sleek Monaco
  • na dolnej powiece kredke p2 fantastic chrome kajal w kolorze nr 040 metalic lapis
  • na linii wodnej kredkę Basic w kolorze nude
  • tusz do rzęs Lovely Pump up
  • żel do brwi z Delli - brązowy

Jak wam się podoba efekt?

Mi czegoś brakuje, ale nie wiem czego dokładnie. ;)

Liczę na wszelkie rady i uwagi. 

Naomi

45 komentarzy:

  1. Ja bym bardziej wyciągnęła te cienie w zewnętrznym kąciku żeby oko miało wyraźny kształt i kreskę można dodać. Kolory śliczne. Jak na samych perłach nie pracuje, wolę połączenie perły i matu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię takie połączenia, ale tym razem chciałam tylko maty.

      Dziękuję za rady. ;)

      Usuń
  2. ja takze bym wyciągneła na boki :D ale się nie udzielam bo w kwesti cieni jestem mega laikiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, będę następnym razem próbować. Maty to wyższa szkoła jazdy. ;)

      W kwestii cieni też nie jestem profesjonalistką, ale ćwiczę aby udoskonalić swoje umiejętności.

      Usuń
  3. jak cudownie, dla mnie niczego nie brakuje, piękny makijaż oka!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię fiolety ale inaczej bym to zgrała i roztarła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz napisać coś więcej? Może mnie zainspirujesz.

      Usuń
  5. może jeszcze jeden kolor by pasował?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne połączenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. może eyelinera?
    Całość jednak wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chciałam żeby było bez eyelinera. Następnym razem go wypróbuje. ;)

      Usuń
    2. też czasami mam takie "zachciewajki" ale potem na koniec i tak mi go brakuje więc dodaję...
      choć staram się powstrzymywać!

      (btw. zmieniłam nazwę w google + jak coś :P)

      Usuń
  8. Bardzo lubię maty, znacznie bardziej niż cienie perłowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę perłowe, są łatwiejsze w obsłudze. Jednak chcę umieć się posługiwać zarówno matami, jak i perłami. ;)

      Usuń
  9. Połączenie ładne, ale przydałoby się je trochę wyciągnąć na zewnątrz :)
    Albo może te dwa maty dać tylko na ruchomą powiekę, a w załamaniu dołożyć jeszcze inny cień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem spróbuję ta zrobić. ;)

      Usuń
  10. ja bym dala jeszcze standardowa czarną kreche na ruchomej powiece :) ale efekt jest super i bez niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam jej uniknąć, ale chyba faktycznie by się przydała. ;)

      Usuń
  11. dla mnie bomba bardzo lubię takie połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O jak pięknie! Zazdroszczę umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego zazdrościć. Jeszcze wiele mi brakuje. ;)

      Usuń
  13. piękny makijaż. mam mocno opadające powieki i niestety niewielkie zdolności. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne oczka:) ja obecnie używam prawie samych matów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie próbuję się do nich przekonać. ;)

      Usuń
  15. Dość mocny, ale podoba mi się! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie umiem robić delikatnych makijaży, a tak się staram. :'''(

      Usuń
  16. ładne połączenie kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolory połączone świetnie ja bym tylko bardziej roztarła cienie i wyciągnęła je bardziej na zewnątrz i zrobiła czarną kreskę eyelinerem ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...